Wiele osób myli ze sobą zadośćuczynienie i odszkodowanie. Jeszcze więcej osób nie wie nawet, że może im przysługiwać zadośćuczynienie z OC sprawcy za wypadek, w którym brali udział. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest to świadczenie i kto może je uzyskać.

Co to jest zadośćuczynienie?

Najprościej rzecz ujmując, zadośćuczynienie za krzywdę to świadczenie pieniężne, które ma złagodzić krzywdę doznaną przez osobę poszkodowaną w wyniku wypadku. Świadczenie to jest jednorazowe, ale w takim znaczeniu, że wypłacane może być w postaci kilku przelewów, przy czym ważne jest to, aby zadośćuczynienie zostało wypłacone dokładnie w takiej kwocie, która należy się poszkodowanemu. Natomiast odszkodowanie to naprawienie szkody materialnej, której kwota to równowartość szkody majątkowej powstałej w wyniku zdarzenia.

Pojęcie zadośćuczynienia to jednak nieco bardziej skomplikowana sprawa, bo należy zauważyć, że krzywda, którą wymienia Kodeks cywilny, może być nie tylko fizyczna, ale także psychiczna. A skoro jest to krzywda, której doznaje człowiek, a nie jego własność, to szkody, czyli krzywdy, będą znacznie trudniejsze do wycenienia.

Komu i kiedy przysługuje?

Zadośćuczynienie pieniężne przysługuje w wypadku krzywdy fizycznej lub psychicznej z tytułu uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, a zatem jest to świadczenie przysługujące w sytuacji, w której osoba poszkodowana doznała takich obrażeń, które przyczyniły się do wywołania rozstroju zdrowia i stanowiły krzywdę, a przysługuje właśnie tej osobie, która doznała tychże krzywd. Przeczytaj też artykuł Odszkodowanie za złamanie kostki bocznej. Dodatkowo zadośćuczynienie może przysługiwać w przypadku nadużycia stosunku zależności lub naruszenia dobra osobistego.

Przykładowa sytuacja

Damian szedł nocą po lewej stronie jezdni, która nie była oświetlona, nosząc na sobie kamizelkę odblaskową. Z naprzeciwka nadjechał samochód, który nie miał uruchomionych świateł, co sprawiło, że Damian nie miał szans na zauważenie go. Kierowca samochodu również nie zauważył pieszego, pomimo jego kamizelki odblaskowej, co zakończyło się potrąceniem.

W wyniku tego potrącenia pieszy doznał dotkliwych obrażeń, które wymagały odpowiedniego leczenia i rehabilitacji, a na dodatek Damian doznał urazu psychicznego, który był bezpośrednio związany z wypadkiem i polegał na tym, że poszkodowany bał się jakiegokolwiek wychodzenia z budynków po zachodzie słońca, jeśli droga przy danym budynku nie miała chodnika.

W wyniku doznanych cierpień fizycznych i psychicznych poszkodowanego wypłacono zadośćuczynienie, które miało w pewnym stopniu pozwoli złagodzić poszkodowanemu doznane krzywdy. Szkoda, jakiej doznał poszkodowany Poszkodowanemu możliwość dochodzenia zapłaty została zapewniona dzięki temu, że Damian skorzystał z usług kancelarii odszkodowawczej z naszego rankingu.

Jak uzyskać należne zadośćuczynienie pieniężne?

Każdy, kto doznał w wypadku krzywdy na osobie, z pewnością chciałby uzyskać z tego tytułu odpowiednie świadczenia. Zadośćuczynienie jest jednak możliwe do uzyskania tylko przez osobę poszkodowaną, bo wypłaca się je z ubezpieczenia OC sprawcy danego wypadku. Jeśli jesteś właśnie taką osobą, to powinieneś wykonać następujące kroki, aby uzyskać należne Ci środki:

  1. Zwróć uwagę na to, czy twoja szkoda nie uległa już przedawnieniu.
  2. Zgromadź odpowiednie dokumenty, które posłużą Ci za uzasadnienie dla twoich roszczeń.
  3. Wylicz kwotę, której możesz się domagać i razem z uzasadnieniem (czyli powyższymi dokumentami) złóż w zakładzie ubezpieczeniowym sprawcy wniosek o przyznanie Ci odpowiedniego zadośćuczynienia

Niestety takie rozwiązanie często wiąże się z odmową wypłacenia jakichkolwiek świadczeń albo z propozycją wypłacenia kwoty nieadekwatnie niskiej w stosunku do doznanej przez Ciebie krzywdy. Właśnie dlatego najlepszym rozwiązaniem może się okazać sięgnięcie po pomoc w tej sytuacji.

zadośćuczynienie

Kto pomoże Ci uzyskać zadośćuczynienie?

Poszkodowany ma 3 opcje, aby uzyskać pomoc w dochodzeniu swoich roszczeń, czyli również przy dochodzeniu odpowiedniego zadośćuczynienia.

Pierwsza opcja to ta, która łączy zalety dwóch innych opcji, czyli kancelaria odszkodowawcza. Największą zaletą takiej kancelarii jest to, że w jej szeregach zatrudnieni są specjaliści z dużym doświadczeniem, których profesjonalizm zapewnia bardzo dużą szansę na końcowy sukces w Twojej sprawie. Drugą, a dla wielu osób nawet najważniejszą zaletą takich kancelarii jest to, że jej usługi nie są płatne z góry. A przynajmniej w przypadku tych najbardziej polecanych kancelarii. Jest to związane z tym, że za usługi pobierana jest prowizja od wygrania sprawy, czyli poszkodowany płaci tylko wtedy, gdy kancelaria wygra jego sprawę i uzyska dla niego świadczenia.

Druga opcja to zwrócenie się do Rzecznika Finansowego. Można to zrobić w dwojaki sposób, czyli poprzez złożenie darmowego wniosku o interwencję albo też poprzez złożenie wniosku o wszczęcie pozasądowego postępowania polubownego, który to wniosek wiąże się z koniecznością uiszczenia opłaty w wysokości 50 zł. Problem tego rozwiązania polega jednak na tym, że nie daje ono zbyt dużej szansy na sukces, a na pewno nie na uzyskanie możliwie najwyższych świadczeń.

Trzecia opcja jest pod pewnymi względami podobna do tej pierwszej, bo również zwracamy się wtedy do kancelarii prawnej, ale będzie to kancelaria adwokacka lub radcowska. Gwarancja osiągnięcia sukcesu jest tam bardzo podobna do tej, którą zapewnia kancelaria odszkodowawcza, ale usługi adwokata lub radcy prawnego są płatne z góry, niezależnie od tego, czy osiągnie on sukces w twojej sprawie, a dodatkowo należy też uiścić opłaty sądowe.

Kwestie prawne

Kwestie prawne w kwestii zadośćuczynienia są regulowane przez ustawę z Kodeksu cywilnego. Konkretnie jest to art. 445.

Artykuły te określają komu przysługuje zadośćuczynienie i opisują, czym ono w świetle prawa w ogóle jest.

Okresy przedawnienia roszczeń z tytułu zadośćuczynienia

Świadczenie przysługujące za szkodę niemajątkową, którego celem jest naprawienie krzywdy jest jednak powiązane z pewnymi warunkami. Najważniejszym warunkiem jest terminowość złożenia wniosku z roszczeniami, która to terminowość określana jest w następujący sposób:

  • 3 lata od momentu poznania sprawcy wypadku, jeśli doszło jedynie do wykroczenia;
  • 20 lat od momentu zdarzenia, jeśli do wypadku doszło na skutek popełnienia przestępstwa;
  • do momentu ukończenia 20 roku życia przez osobę poszkodowaną, jeśli ta osoba była nieletnia w momencie zdarzenia.

Zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej

Zadośćuczynienie należy się nie tylko temu, kto uczestniczył w wypadku. Dotyczy to jednak tylko tych wypadków, w których co najmniej jeden z uczestników poniósł śmierć. W takiej sytuacji zadośćuczynienie i inne świadczenia pośmiertne dla członków rodziny mogą uzyskać członkowie najbliższej rodziny osoby zmarłej.

Określenie to jest może nie do końca precyzyjne, bo to nie stopień pokrewieństwa stanowi najważniejszy czynnik dla decyzji w sprawie przyznania zadośćuczynienia za śmierć. Zdecydowanie ważniejszy jest w tej sytuacji stopień zażyłości pomiędzy osobą zmarłą a osobą poszkodowaną, czyli tą, która została “dotknięta” przez tę stratę. Kto zatem może się ubiegać o takie zadośćuczynienie?

  • Małżonek lub małżonka;
  • konkubent lub konkubina;
  • rodzice;
  • przybrani rodzice;
  • biologiczne, adoptowane i pozostające pod opieką zmarłego dzieci;
  • niepełnoletnie rodzeństwo (biologiczne i niebiologiczne);
  • dziadkowie;
  • wnuki.

Kwestie prawne związane ze śmiercią osoby bliskiej w wypadku wyjaśnia Art. 446. k.c

Co bierze się pod uwagę przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia pieniężnego?

Wysokość zadośćuczynienia zależy od dwóch kategorii czynników. Te kategorie zawierają w sobie wiele części składowych, z których każda może duże znaczenie przy ustalaniu ostatecznej wartości, jaką przybierze zadośćuczynienie pieniężne.

Czynniki personalne

  • Wielkość i fakt zaistnienia wstrząsu psychicznego;
  • % wartość orzeczonego uszczerbku na zdrowiu;
  • wiek osoby poszkodowanej;
  • trwałość doznanych obrażeń;
  • prawdopodobieństwo odzyskania sprawności i wyzdrowienia;
  • wielkość cierpień moralnych;
  • trudność osoby poszkodowanej w dostosowaniu się do nowej rzeczywistości;
  • bliskość, jaka panowała w relacji między poszkodowanym a osobą zmarłą w wypadku (dotyczy tylko wypadków śmiertelnych).

Realia sprawy

  • Brak radości życia po wypadku;
  • dolegliwości fizyczne, które wynikają z wypadku (np. zaburzenia snu);
  • zły stan psychiczny, np. depresja, który wynika z wypadku;
  • różnice majątkowe między poszkodowanym a sprawcą wypadku.

Czym zadośćuczynienie różni się od odszkodowania?

Jak już wcześniej wspomnieliśmy – zadośćuczynienie jest często mylone z odszkodowaniem. Poszkodowani używają tych terminów zamiennie, nie znając przy tym istotnych różnic między tymi świadczeniami.

Zadośćuczynienie jest rekompensatą za straty niematerialne, a konkretnie za doznane krzywdy o podłożu fizycznym lub psychicznym. Wysokość tego świadczenia nie jest łatwa do określenia, ponieważ nie stanowi ono tzw. wyrównania powstałej szkody. Istnieją jednak sposoby na ustalenie tej wartości w przypadku każdej indywidualnej sprawy, które to sposoby korzystają głównie z orzecznictwa sądowego w podobnych sprawach z przeszłości, jednocześnie zwracając szczególną uwagę na sytuację życiową poszkodowanego – zarówno w związku ze skutkami wypadku, jak i ogólną sytuację materialną.

Odszkodowanie ma zupełnie inny cel, który można określić jako przywrócenie stanu sprzed wypadku. W przypadku szkód osobowych jedynym sposobem na przywrócenie osoby do takiego stanu jest pokrycie kosztów, jakie ta osoba poniosła w związku z następstwami wypadku. Co to oznacza? Oznacza to, że odszkodowanie pokryje wszystkie udokumentowane rachunki związane z leczeniem obrażeń doznanych w wyniku wypadku. Wysokość odszkodowania jest znacznie łatwiejsza do określenia, bo wymaga przedstawienia konkretnych dokumentów, które będą świadectwem poniesienia konkretnych wydatków.

Czy istnieje możliwość uzyskania dopłaty do zadośćuczynienia?

Jak już wcześniej wspomnieliśmy – zadośćuczynienie jest świadczeniem jednorazowym. Istnieje jednak pewna opcja, która pozwala otrzymać dopłatę do zadośćuczynienia. Musi zaistnieć sytuacja, której wcześniejsze przewidzenie nie było możliwe, a która jest też następstwem danego wypadku.

Najlepiej będzie przedstawić to na przykładzie.

Pan Grzegorz doznał złamania ręki podczas jazdy na rowerze, kiedy potrącił go samochód marki Opel. Grzegorz poruszał się prawidłowo, lecz kierowca samochodu jechał, rozmawiając przez telefon. Zamiast po prostu wyprzedzić Grzegorza przy zachowaniu przepisowej odległości, uderzył w niego przy dosyć sporej prędkości, bo nie zauważył go, będąc rozkojarzonym.

Rowerzysta doznał bardzo skomplikowanego złamania ręki, które sprawiło mu wiele problemów. Leczenie trwało bardzo długo, ale rokowania były pozytywne. Grzegorz odbył też rehabilitację, po której noga wróciła do akceptowalnej sprawności.

W celu uzyskania świadczeń za ten wypadek poszkodowany zgłosił się do kancelarii odszkodowawczej, co oszczędziło mu wszelkich nieprzyjemności, które z pewnością by go spotkały, gdyby zdecydował się na samotną walkę z ubezpieczycielem sprawcy wypadku.

Nikt nie mógł się spodziewać tego, że uraz się odnowi, a na dodatek odnowi się w tak dotkliwy sposób, że konieczna będzie amputacja kończyny. Tak się jednak stało i po przedłożeniu odpowiedniej dokumentacji medycznej Grzegorz otrzymał dopłatę do wypłaconego wcześniej zadośćuczynienia. Przeczytaj też na temat złamania nasady dalszej kości promieniowej – odszkodowanie.

Podsumowanie

  • Wysokość wypłaconego zadośćuczynienia za krzywdę jest określana m.in. przez rozmiar doznanej szkody niemajątkowej.
  • Podstawę dochodzenia zadośćuczynienia pieniężnego stanowią dokumenty, które poświadczą o uszczerbku na zdrowiu oraz o tym, że ten uszczerbek powstał na skutek odniesionych wypadku obrażeń.
  • W razie śmierci kogoś bliskiego również można ubiegać się o wypłatę zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
  • Jednorazowy charakter zadośćuczynienia zakłada tylko jeden wyjątek w sytuacji, kiedy jakieś skutki wypadku zaistniały pomimo tego, że nie były możliwe do przewidzenia.
  • W związku z bardzo indywidualnym charakterem tego świadczenia, nie można zastosować obiektywnych metod ustalania jego wysokości, bo te muszą być dostosowane do konkretnej sytuacji.
Łukasz Adamczyk

Łukasz Adamczyk

Ukończył studia prawnicze 2016 roku na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W latach 2016-2019 odbył aplikację adwokacką przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Poznaniu. W 2020 roku zdał egzamin adwokacki oraz został wpisany na listę adwokatów jako członek Wielkopolskiej Izby Adwokackiej w Poznaniu. Sprawami odszkodowawczymi zajmuje się już od 2016 roku. W 2020 roku założył Kancelarię Adwokacką Adwokat Łukasz Adamczyk.